Sąd Okręgowy we Wrocławiu uznał, że administrator portalu internetowego „Nasza Klasa” naruszył prawo do wizerunku użytkownika tego portalu poprzez wykorzystanie jego zdjęcia w reklamie jednego z banków, która wyświetlała się w ramach portalu i nakazał zapłacenie mu 5 tysięcy złotych zadośćuczynienia.
Administratorzy tzw. portali społecznościowych usiłując w nowatorski sposób dotrzeć do reklamobiorców od jakiegoś czasu wykorzystują zdjęcia, które użytkownicy zamieszczają w ramach swoich profili zakładanych na tych portalach, w reklamach adresowanych do właściciela danego profilu. Odbywa się to w ten sposób, że po zalogowaniu się do portalu użytkownikowi wyświetla się reklama zawierająca jego zdjęcie, dzięki czemu użytkownik może mieć wrażenie, że reklama adresowana jest właśnie do niego. Każdemu użytkownikowi wyświetla się oczywiście ta sama reklama, zmienia się jedynie zdjęcie, które jest „zaciągane” z danego profilu.
Administratorzy portali społecznościowych starają się zastrzec możliwość takiego wykorzystywania zdjęć, wprowadzając odpowiednie zapisy w swoim regulaminach. I tak np. w regulaminie Naszej Klasy administrator wprowadził zapis, zgodnie z którym:
„4.6. Akceptacja Regulaminu przez Użytkownika Konta Rzeczywistego jest równoznaczna ze złożeniem oświadczeń następujących treści:
e) zezwalam na wykorzystywanie mojego wizerunku umieszczonego w Serwisie dla celów świadczenia przez Administratora usług w Serwisie, jak również oświadczam, iż osoby, których wizerunek umieściłem w Serwisie udzieliły takiego zezwolenia”
Z kolei administrator Goldenline zastrzegł w par. 41 regulaminu:
„§ 41. Użytkownik poprzez umieszczenie danych, wizerunku, materiałów lub wypowiedzi w GoldenLine.pl wyraża zgodę na wykorzystywanie ich przez innych Użytkowników w zakresie ich osobistego użytku oraz na potrzeby prowadzonych w GoldenLine.pl kampanii rekrutacyjnych oraz promocyjnych.”
Każdy użytkownik zakładając konto (profil) w danym portalu musi oświadczyć, iż zapoznał się z regulaminem i zaakceptować jego treść. Według treści regulaminu, zakładając konto na Naszej Klasie użytkownicy wyrażają więc zgodę, aby ich wizerunek wykorzystywany był w działaniach promocyjnych prowadzonych na portalu.
Sąd Okręgowy we Wrocławiu uznał jednak, iż pomimo że powód wyraził zgodę na treść regulaminu, to zgoda na wykorzystanie wizerunku dotyczyła wyłącznie wykorzystywania go „w celach społecznościowych”. Zdaniem Sądu użytkownik mógł poczuć się wykorzystany, gdy jego wizerunek bez jego zgody użyty został w reklamie karty kredytowej (stanowisko Sądu podaję za Gazetą Prawną).
Przyjmując, że cytowany przeze mnie zapis regulaminu Naszej Klasy obowiązywał również wówczas, gdy użytkownik – powód zakładał swoje konto i wyemitowana została feralna reklama, wyrok można uznać za kontrowersyjny. Skoro użytkownik Naszej Klasy miał obowiązek zapoznać się z regulaminem i wyrazić zgodę na jego treść, należy przyjąć, że decydując się na założenie konta na portalu i zamieszczenie tam swoim zdjęć, wyraził zgodę, aby zdjęcia te były wykorzystywane „dla celów świadczenia przez Administratora usług w Serwisie”. Wiadomym jest, że skoro korzystanie z serwisu jest darmowe, to administrator zarabiać musi na reklamach. W ten sposób użytkownik powinien był zdawać sobie sprawę, że jego wizerunek ze zdjęć, które dobrowolnie umieszczał w portalu, może zostać wykorzystany również w reklamie wyświetlanej w serwisie.
Podkreślenia wymaga, że reklama zawierająca zdjęcie danego użytkownika, wyświetlała się tylko danemu użytkownikowi, a nie wszystkim użytkownikom portalu. Nie można więc uznać, że posłużono się wizerunkiem użytkownika by wypromować bank wśród internautów, a tym samym aby wizerunek ten został użyty w sposób komercyjny bez zgody użytkownika, a tylko w taki sposób mogłoby dojść do naruszenia tego wizerunku.
Ogromnie jestem ciekawy, czy administrator Naszej Klasy zdecyduje się na apelację i jaki będzie jej efekt. Wyrok ten stawia bowiem pod znakiem zapytania dalsze wykorzystywanie przez administratorów zdjęć w ten sposób, wydaje się więc, że zarówno w interesie Naszej Klasy jak i całej branży internetowej jest przekonanie Sądu Apelacyjnego, że takie wykorzystanie wizerunku nie jest bezprawne. W przeciwnym wypadku wyrok ten może stać się wskazówką dla innych składów sędziowskich w podobnych sprawach, a to skutecznie uniemożliwi taką formę reklamy.
Zobacz również wpis dotyczący naruszenia dóbr osobistych poprzez nieusunięcie z naszej Klasy fałszywego profilu.
czwartek, 18 marca 2010
Reklama na Naszej Klasie naruszyła wizerunek użytkownika
sobota, 16 stycznia 2010
Internauta naruszył dobra, administrator portalu poniósł odpowiedzialność
O tym, że w sieci Internet łamie się prawo nikogo już nie trzeba przekonywać. Jednym z najczęstszych naruszeń są naruszenia dóbr osobistych, do których dochodzi między innymi poprzez naruszające prywatność artykuły w portalach plotkarskich, czy naruszające dobre imię wpisy na forach internetowych. Do naruszeń dóbr osobistych może dojść także poprzez podszywanie się pod inne osoby na portalach społecznościowych.
Taka sytuacja miała miejsce na portalu Nasza Klasa, na którym zamieszczono fikcyjny profil Dariusza B., w którym umieszczono jego dane, informacje o nim, a nawet jego zdjęcia. Z profilu tego wysyłano następnie obraźliwe wiadomości do innych użytkowników portalu. Dariusz B. zażądał od administratora Naszej Klasy usunięcie fałszywego profilu. Żądanie to zostało wykonane przez administratora dopiero po ponad miesiącu od jego otrzymania.
Pan Dariusz B. pozwał administratora Naszej Klasy do sądu. W lipcu 2009 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu orzekł, iż administrator Naszej Klasy naruszył dobra osobiste Dariusza B., zasądzając na rzecz Dariusza B. zadośćuczynienie w kwocie 5.000 zł oraz nakazując opublikowanie na koszt administratora przeprosin w lokalnej gazecie. W styczniu 2010 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu podtrzymał ten wyrok.
Podstawą obu wyroków jest ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną, a dokładnie jej art. 14 ust. 1, zgodnie z którym:
Nie ponosi odpowiedzialności za przechowywane dane ten, kto udostępniając zasoby systemu teleinformatycznego w celu przechowywania danych przez usługobiorcę nie wie o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności, a w razie otrzymania urzędowego zawiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych danych.
Co to oznacza? Oznacza to, iż administratorzy portali, serwisów i for internetowych, na których internauci wypowiadają się bądź umieszczają pliki, zdjęcia itp., nie odpowiada za te treści, dopóki nie zostaną w sposób wiarygodny poinformowani o bezprawnym charakterze tych treści bądź nie otrzymają urzędowego zawiadomienia na ten temat. Zgodnie bowiem z art. 15 powyższej ustawy administratorzy nie mają obowiązku sprawdzania tych treści. Tym samym dopiero od momentu uzyskania informacji na temat bezprawności danej treści, administrator zobligowany jest do jej usunięcia, a w przypadku niezwłocznego nieusunięcia, ponosić będzie odpowiedzialność na równi z internautą, który te treści zamieścił.
Administrator Naszej Klasy usunął co prawda fałszywy profil, ale zrobił to ze sporym opóźnieniem, a więc nie niezwłocznie. Sądy obu instancji uznały, iż w tej sytuacji administrator Naszej Klasy odpowiadać powinien za naruszenie dóbr osobistych w ten sam sposób, jak odpowiadałaby osoba, która ten profil umieściła.
Z powyższej sprawy można wyciągnąć dwa wnioski:
1) osoby, których profile bądź zdjęcia zostały umieszczone w portalach społecznościowych mogą skutecznie domagać się ich usunięcia od administratorów tych portali, a w razie nieusunięcia dochodzić od nich roszczeń o naruszenie dóbr osobistych;
2) w interesie administratorów portali (nie tylko społecznościowych) jest niezwłoczne reagowanie na zgłoszenia użytkowników, w przeciwnym razie mogą ponieść odpowiedzialność jak za własne treści.